Archiwum 23 października 2015


paź 23 2015 dla pana M
Komentarze: 0

Kiedyś byłam sama pośrodku świata ale zaczęłam się modlić o przyjaciela i bóg mnie wysłuchał Zawsze wiedziałam że nadzieja istnieje trzeba się tylko dobrze rozejrzeć wokół siebie Dookoła nas są ludzie którzy mają wyciągnięte dłonie musimy się tylko nauczyć je dostrzegać pośród własnego życia Czasami jednak cierpienie wymaga więcej odwagi niż śmierć Dlatego ważne jest aby mieć prawdziwego przyjaciela który pomoże nam przez nie przejść który pokaże że życie pomimo kłopotów może być piękne Przyjaciel jest nadzieją serca przyjazn jest lekiem. Prawdziwa przyjazn i tym się cechuje że doradza wybrać dobrą drogę DZIĘKUJĘ Teraz mam wobec pana dług który trzeba kiedyś spłacić Jeżeli będzie pan miał problem albo chciał porozmawiać to proszę pamiętać że jestem. Przyjazn jest jak morze widzisz jej początek ale nie widzisz kaca Dlatego dziękuję panu że i do mnie wyciągnął pan swą dłoń